SuperAdminka z licencją na strejsowanie

- Megi, chodź już! - banda wygłodniałych programistów przebierała nogami w boksach, czekając na sygnał, by rozpocząć szaleńczą gonitwę do cukierni Jagódka oferującej najlepsze w okolicy... kebaby wołowe.
- Idu, idu, jeszcze tylko zerknę na pocztę - w końcu nie sprawdzałam jej ...

18 listopada 2013

SuperAdminka i śledztwo w logach

Była 20:29, gdy nacisnęłam kombinację klawiszy esc :x p e y wysyłając ostatniego maila. Wstałam od biurka, piłka na której siedziałam potoczyła się pod biurko Maćka. W tym momencie rozległ się dzwięk telefonu alarmowego. Spokojna, kojąca melodia. Oho ...

12 lipca 2013